02.02.2021

Półka i spółka, czyli kompozyty w kuchni i łazience

Dawno, dawno temu, w zamierzchłych czasach ponurego PRLu, szczęśliwy lokator własnego mieszkania spółdzielczego tzw. M, otrzymując do niego klucze, miał zapewnione standardowe wykończenie kuchni i łazienki. Na podłodze lastriko, z tego samego materiału były parapety, zlewozmywak i wanna z blachy. Jednolita szarość płytek PCV na podłodze w pokojach harmonizowała ze szpetnym kamieniem w kuchni i łazience oraz ponurymi blokowiskami za oknem.

Domy budowali przedstawiciele klasy politycznej i właściciele prywatnych firm. Jeśli takiego zadania podjął się ktoś nienależący do grupy osób uprzywilejowanych, stawał przed nie lada wyzwaniem, gdy musiał kupić wyposażenie i kuchni, i łazienki, bo niczego nie było na rynku.

Jeśli porównać przeszłość z teraźniejszością, nasuwa się konkluzja – wtedy niczego nie było, dziś wszystkiego jest w nadmiarze. Dlatego należy dokonywać rozsądnych wyborów, planując, jak wyposażyć pomieszczenia, które służą do przygotowywania i spożywana posiłków, a jak te do utrzymywania higieny.

W kuchni nieodzowny jest zlewozmywak. Zazwyczaj przy nim znajduje się blat roboczy. Bardzo dobrym rozwiązaniem, służącym zapewnieniu zarówno ergonomii i higieny jest połączenie zlewozmywaka z blatem w sposób bezspoinowy, z zastosowaniem jednolitego materiału, którym może być kompozyt. Zaletą takiego rozwiązania jest zarówno estetyka jak i łatwość utrzymania czystości. Kompozyty mogą mieć kontakt z żywnością, ich zaletą jest to, że do ich mycia stosowane są środki chemiczne, ale także ekologiczne, a jedne i drugie powodują, że giną bakterie, a zanieczyszczenia są łatwe do usunięcia. W kuchniach pojawiają się wyspy, stoliki lub bufety. One także mogą mieć powierzchnie kompozytowe, wprowadzające ład przestrzenny i tworzące harmonijną całość.

To samo rozwiązanie można zastosować w łazience. Umywalka może być połączona z blatem, wykonanym z tego samego materiału. Blat o dowolnej długości i szerokości pozwala uzyskać miejsce dla niezbędnych akcesoriów. Z kompozytu mogą być półki, parapety i brodziki w kabinach prysznicowych. Od wyobraźni i gustu właścicieli zależy, jakie zostaną użyte materiały – o jednolitej, stonowanej kolorystyce czy barwne, kontrastowe.

Pamiętajmy, że kuchnie i łazienki są pomieszczeniami, w których dość często dokonuje się remontów, przeróbek lub poprawek. Odnowienie powierzchni kompozytowych jest dosyć łatwe. Można je szlifować, regenerować specjalistycznym sprzętem, materiał ten sprawdza się nawet w trudnych sytuacjach, gdy trzeba skuć kafle w wyniku awarii hydraulicznej – ubytki można nim łatwo zastąpi, o czym przekonała się autorka bloga.

Choć kompozyty znane są od dawna, nie są tak popularne w omawianych wnętrzach jak ceramika, drewno czy kamień. Warto wziąć pod uwagę ich liczne walory, projektując kuchnię i łazienkę. Ich wykorzystanie może być trafnym wyborem dla użytkowników dbających o czystość, ład, niebanalne rozwiązania. Projektantów nie ogranicza kształt, wielkość i faktura elementów kompozytowych. Liczy się pomysłowość i wyobraźnia.

powrót